
Wszystko zaczęło się od potrzeby oddechu. Nie spektakularnych zmian, nie rewolucji, tylko… pauzy. Poczułam, że zanim znów wejdę w przyspieszony rytm produkcji, potrzebuję zdjąć z siebie napięcie – warstwa po warstwie.
W codziennym pośpiechu, z listą zadań dłuższą niż czas w ciągu dnia, zatęskniłam za prostym porankiem. Za kawą wypitą w ciszy. Za chwilą tylko dla siebie, kiedy nic nie muszę. Za tym, żeby posiedzieć przy oknie i po prostu patrzeć, jak przesuwa się światło. Żeby złapać chwilę spokoju, zanim dzień ruszy na dobre. Dlatego w planie wyjazdu na sesję znalazł się też dzień na „uziemienie” – bez komputera, bez telefonu, z koncentracją na byciu tu i teraz. To właśnie wtedy zaczęła się ta opowieść. Opowieść o Dolce Moments. O ubraniach, które powstały z potrzeby złapania oddechu i poczucia, że nie zawsze trzeba biec. Czasem wystarczy po prostu być.

Powrót do Włoch!
Włochy zawsze przypominają mi o tym, co najważniejsze. Że można usiąść na chwilę bez wyrzutów sumienia. Że dojrzały pomidor potrafi zmienić zwykłe śniadanie w małą ucztę. Że rozmowa przy kawie bywa tak samo ważna, jak odpisanie na maila. Apulia to region, do którego wracam z dziecięcą radością. Tym razem znalazłyśmy tam dom z tarasem i cieniem starego drzewa oliwnego. Była w nim przestrzeń, która zapraszała, żeby po prostu być. Słońce malowało każdy dzień, a kawa o świcie, z nogami w basenie i głową wolną od planów, smakowała zupełnie inaczej.

Zespół, który czuję
Podczas tej sesji były ze mną Justyna i Marysia. Bez nich te dni nie miałyby takiego smaku. Justyna potrafi uchwycić w kadrze to, co ulotne. Marysia swoim uśmiechem rozbraja każde napięcie. Mimo, że w tym składzie nie widzimy się często, to za każdym razem wskakujemy na jedną falę i rozmawiamy, jakbyśmy widziały się wczoraj. Zdjęcia idą sprawnie, czujemy się przy sobie swobodnie, nie obawiamy się podzielić swoim zdaniem i dostajemy od siebie „niewidzialne” wsparcie, które czuje się niezależnie od miejsca i strefy czasowej 😉 My po prostu lubimy spędzać z sobą czas. A tworząc Natulę bardzo zależało mi na tym, by otaczać się osobami, z którymi czuję naturalne flow – i to nie jest przypadek! . Łączą nas wspólne wartości, podobne podejście do pracy, pasja i szczerość. To prawdziwa relacja.

Kolekcja, która współgra
To ubrania, które nie narzucają zasad. To Ty decydujesz. Twoje ciało, emocje, nastrój, rytm. Dlatego uszyłyśmy sukienki, które zatańczą z wiatrem, kombinezon, który po prostu zakładasz i zapominasz, że masz na sobie. Spodnie na rynek po truskawki, kamizelkę, która zastąpi koszulę w pracy i w podróży. Ubrania stworzone do życia. Tego prawdziwego, nie zawsze instagramowego.

Do Twojego rytmu
- Sukienki na różne dni
Wyczekane sukienki wracają! Paryżanki i Zmysłowe niosą w sobie definicję kobiecości, pojawią się też Bella i Palermo z właściwym sobie luzem. Każda z nich ma jedno zadanie: zapewnić pełen komfort – w ruchu po mieście, na wygodnej kanapie po aktywnym dniu, podczas spotkania z przyjaciółkami i przyjęcia w ogrodzie. Ale to nie wszystko! Bardzo się cieszę, że latem będzie Wam towarzyszyć pierwsza w historii Natuli sukienka maxi! Dostępna jest w dwóch kolorach – czerni i fuksji. A jej zdolność transformacji zaskakuje nawet nas. Sprawdzi się na weselu, podczas podróży do Włoch i w mieście, w którym łączysz pracę z relaksem.

- Szorty, w których zrobisz wszystko (albo nic)
Natulowe Wojażerki i Sportsmenki niosą Cię w wygodzie w każdej sytuacji – kiedy rano wybierasz się na targ warzywny, gdy właśnie zaspałaś i potrzebujesz założyć coś, co będzie wyglądać i dawać poczucie luzu, gdy musisz ograniczyć bagaż na wakacje, albo po prostu chcesz podziwiać dojrzewające owoce na drzewie. Na robienie wielkich rzeczy i słodkie nicierobienie.

- Letnie pewniaki – kamizelki i marynarki
Do tych kamizelek (które chętnie nosimy zamiast t-shirtu) chętnie się wraca, a marynarki zawsze są pod ręką, gdy ich potrzebujesz – na okazje i zupełnie bez nich. Zakochujemy się w nich jeszcze mocniej w momencie, gdy przyjemna, miękka podszewka z tencelu dotyka naszej skóry.

- Dla fanek spodni, ale marzących o wygodzie sukienki
Zupełna nowość! Przed Wami kombinezon, który spełnia swoje zadanie na medal – ułatwia stylizację, jest miękki, wykonany z przyjemnie chłodnego i lejącego tencelu. Jego fason pozwala na sportowe kombinacje i to bardziej kobiece wydanie, szczególnie jeśli użyjesz paska w talii i bardziej wyrazistych dodatków.

- Body, a może top?
Tencel + nowość – w tym sezonie idą w parze! Stąd body w pięknych kolorach, które wieczorem zakładasz do spodni lub spódnicy, a w ciągu dnia korzystasz w nim ze słońca przesiadując przy basenie czy jeziorze. Prążkowane topy z tencelu z kolei zupełnie zmienią Twoje postrzeganie koszulki na ramiączkach, która na pierwszy rzut oka jest nieco sportowa i wydaje Ci się, że będziesz ją nosić w konkretnym kontekście, a potem masz ją na sobie od rana do nocy. Wstając z miękkiego łóżka, pijąc pierwszą kawę na tarasie, wyruszając na zakupy, spacerując po plaży i idąc na kolację z przyjaciółmi.

To wszystko, o czym piszę, to tylko moja perspektywa. To, co w tych ubraniach najważniejsze, wydarza się wtedy, kiedy założysz je Ty. I napiszesz z nimi swoją historię. Historię o bliskości, prostocie, o rzeczach, które współgrają z Tobą. I zostają – na dłużej.
Najchętniej wybierane produkty:
-
Kamizelka Niezależna • Len •
575 zł -
Sukienka Bella • Len •
Pierwotna cena wynosiła: 445 zł.378 złAktualna cena wynosi: 378 zł. -
Koszula Ukiyo • Bawełna•
465 zł -
Szorty Wojażerki • Len + Rayon •
365 zł



